Story .pl - Dni w obrazach

Przypomnienie hasła



Wrzesień 2010

Pn Wt Śr Cz Pi So Ni
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      


wstecz

Pokaż dzień2010-09-01

    from heaven to hell


    "Jednak miłość nie daje i nigdy nie dawała szczęścia. Wręcz przeciwnie, zawsze jest niepokojem, polem bitwy, ciągiem bezsennych nocy, podczas których zadajemy sobie mnóstwo pytań, dręczą nas wątpliwości.
    Na prawdziwą miłość składa się ekstaza i udręka."

    /czarownica z portobello
    Komentarze: 0

Pokaż dzień2010-08-30


Pokaż dzień2010-08-29


Pokaż dzień2010-08-28

    love is a losing hand


    Amy Winehouse dobra na wieczory.
    Komentarze: 0

Pokaż dzień2010-08-27

    coraz dalej


    Aneta W.

    "Wreszcie, tak jak radziła moja babka, położę na nocnym stoliku rozwarte nożyczki,
    które odetną końcówkę snu."
    Komentarze: 2

Pokaż dzień2010-08-24


Pokaż dzień2010-08-23

    najpierw jest miłość


    Pamiętam tylko, że była wtedy wiosna
    Wiadomo maj, te sprawy drzewa całe w pąkach
    Serce pojemne jak przedwojenna wanna
    I pragnienie by ją wypełnić
    Uwiodła mnie przepaść jednego spojrzenia
    Runęłam w nią rozkładając ramiona
    Spadałam całe lato i bym się roztrzaskała
    Gdyby nie spadochron z wyrzutów sumienia
    (...)

    + kilka dni tam, gdzie lubię być!
    Komentarze: 3

Pokaż dzień2010-08-19


Pokaż dzień2010-08-18


Pokaż dzień2010-08-01

    pleased to meet you


    Tą piosenką zaczynam swoje najprawdziwsze wakacje!
    Miesiąc na Syberii dał w kość, nasłuchałam się już tysiąca dźwięków budzików biegnąc rano do pracy i wystarczy już usypiania miasta nocnymi powrotami.
    Teraz czas na nocne życie i rozpływanie czasu w szaleństwach i słońcu.
    Pierwsze w walizce wylądowały już moje fetysze.. szpilki i kapelusze, a my już jutro wylądujemy na lazurowym wybrzeżu,
    enjoy

    Bonjour Cote d'Azur!
    Komentarze: 1

Pokaż dzień2010-07-30

    wyprałam to miejsce


    Sandra P.

    wyprałam to miejsce,
    każdy kąt
    w którym miały szansę spotykać się głuchonieme rozterki

    teraz co dzień zalewane jest
    nową, czystą krwią
    świeżej miłości
    do pełna

    /pistacjowa i o sercu mowa
    Komentarze: 3

Pokaż dzień2010-07-28

    zakochanie w porannym świetle


    Monika Ż.

    "Kiedyś pytałeś, co to znaczy „tęsknić za Tobą”. W przybliżeniu to taka hybryda zamyślenia, marzenia, muzyki, wdzięczności za to, że to czuję, radości z tego, że jesteś i fal ciepła w okolicach serca."

    w HD przyjemniej.
    Komentarze: 1

Pokaż dzień2010-07-27

    taka jestem czy taka bywam?


    Mój dzień pachnie kobiecą satysfakcją. Mimo tego, że czas ostatnio połyka moje 12h na dobę..
    Zorganizowałam sobie godzinny trening, a zaraz po nim dwugodzinną, kokosową kąpiel. Stęsknione za nożyczkami włosy doczekały się upragnionej wizyty u fryzjera. Wypełniłam żołądek soczystymi warzywkami, wprowadziłam urozmaicenia w swojej szafie i! powalczyłam z maseczką.
    Brakuje mi tylko.. randki! Ale w powietrzu wisi już nasze nocne spotkanie..
    Komentarze: 2

Pokaż dzień2010-07-25

    ponad zmysłami


    mam tu swój zapach
    na palcach się skradam
    i znam smak kawy spijanej z czyichś warg
    lubię tęsknotę
    tę skrzypiącą
    kiedy jak warkocz się splatam
    a ty
    zostaw swój dźwięk
    pod moim sufitem
    i daj mi żyć
    kompozycją swojego ciała
    /nocna pistacjowa

    HD!
    Komentarze: 2

Pokaż dzień2010-07-22


Pokaż dzień2010-07-21

    ..I'm more in love with You.


    znów.. znów mogę wrzeszczeć o szczęściu.
    Komentarze: 0

Pokaż dzień2010-07-20


Pokaż dzień2010-07-17

    zdemaskujmy to życie


    Ludzie lubią problemy.
    Wpadają w nie po uszy i widząc wrzeszczące z nich wyjście, pomalowane odblaskowymi kolorami wybierają męczarnie, karmiąc się po drodze cudzymi zmartwieniami. Zapychają się nimi po krańce możliwości. Przyzwyczajają się i kochają je bezgranicznie.
    Każdy z osobna
    tworzy karykaturę pozorów.
    Komentarze: 2

Pokaż dzień2010-07-16

    nosowska, rojek, grabaż


    stawiam marzeń zieleń ponad nieba błękit
    - prosta rzecz
    Komentarze: 0

Pokaż dzień2010-07-15

    trzy (inne) kolory


    (...) ZIELONY: On był nauczycielem. Ona była jego uczennicą. Zakochali się w sobie. Na wrotkach pojechali z jego mieszkania w Harlemie, w Nowym Jorku, do USC w ratuszu Nowego Jorku, na dolnym Manhattanie. On miał wtedy dwadzieścia osiem lat, ona piętnaście. Był rok 1913. On- jedenaste dziecko czarnej matki, ona - urodzona w Rosji córka rosyjskich emigrantów. On okazał się wyjątkowo uzdolniony. Napisał Historię Filozofii, która sprzedała się w dwudziestu milionach egzemplarzy. Nazywał się Will Durant. Jego żona miała na imię Ariel. Oboje podjęli się wielkiego zadania. Chcieli wspólnie napisać Historię kultury ludzkości. Od dnia ślubu nie spędzili ani jednego dnia i ani jednej nocy oddzielnie. Po pięćdziesięciu latach bycia razem potrafili rozmawiać jak na pierwszej randce.W 1977 roku otrzymali od prezydenta Forda najwyższe wyróżnienie literackie w USA. Ona wtedy powiedziała " Wszystko , co osiągnęłam w życiu zawdzięczam mojemu nauczycielowi, przyjacielowi i mężowi".
    On dodał : "Bóg podarował mi ją i powietrze do oddychania".
    W roku 1981 Will Durant musiał być operowany. Tygodniami leżał na oddziale intensywnej terapii. W tym czasie kilka przecznic dalej, w domu , zmarła jego osiemdziesięciotrzyletnia żona. Pielęgniarki i lekarze ukrywali to przed nim. Jedenaście dni po śmierci żony Will Durant sam odłączył się od respiratora...

    Respiratory dostarczają tylko powietrza do oddychania ... (...)

    /wiśniewski
    Komentarze: 0

Pokaż dzień2010-07-13


Pokaż dzień2010-07-11


Pokaż dzień2010-07-09


Pokaż dzień2010-07-08

    xyz


    Aneta W.

    Nic nie potrafi mnie złamać. Można mi zabrać wszystko, a i tak nie będzie to miało żadnego znaczenia.

    /beata tyszkiewicz
    Komentarze: 2

Pokaż dzień2010-07-07

    puk, puk


    w nocy każdy przedmiot oczy ma..

    kocham tę babę tworzącą muzykę ze złota!
    Komentarze: 1

Pokaż dzień2010-07-05


Pokaż dzień2010-07-04

    po kobiecej stronie


    Sandra P.

    Mężczyzna musi wiedzieć więcej niż ja. Musi być ode mnie mądrzejszy. To jest warunek wstępny.
    Nie potrzebuję, aby jakiś obcy facet kręcił mi się po kuchni wieczorem, a na hydraulika mnie stać.
    Nie, Sylwio! Nie kupiłam jeszcze wibratora, wariatko! Ale, słuchaj, może to dobry pomysł?
    Chociaż wibrator nie postawi ci drinka, to przynajmniej nie odwróci się do ciebie tyłem i nie zacznie chrapać.

    /wiśniewski
    Komentarze: 1

Pokaż dzień2010-07-03


Pokaż dzień2010-07-01

    co piątek


    w za ciasnej sukience
    udaję tancerkę
    w knajpie na rogu dla smutnych bab
    jest mi dobrze
    wkładam tam maskę
    tańczącą od lat
    /roztańczona pistacjowa
    Komentarze: 2

Pokaż dzień2010-06-30

    maaaaaamooooooo (...)



    Komentarze: 1


wstecz